klarują się pomieszczenia..
U nas praca ciągnie się jednocześnie na wielu frontach więc widoczne zmiany nie prędko następują ale co tydzień jednak coś się zmienia.
Odkąd jest ogrzewanie to domek jest bardzo przyjemny - podłogówka to wspaniały wynalazek - piec nastawiony na 25 stopni i jest na prawde cieplutko - no i wrażenie ciepłych płyteczek - bezcenne
w tym tygodniu złożylismy meble sypialni.
a naprzeciw łóżka nasza fajna 2,5 metrowa szafa
sypialnia praktycznie jest gotowa - wszytko trzeba tylko przetrzeć z kurzu ale to dopiero jak w całym domu będą płytki i zamontujemy drzwi wewnetrzne żeby izolować nieco już gotowe pomieszczenia
Majster cały tydzień nadal docinał płytki w łazience - miał tam tego sporo no w międzyczasie płytkowania poprawiał tam co nie co na dachu by ostatecznie zabezpieczyć wszystko na zimę. Ale łazienka pochłaniała większośc jego czasu
praktycznie wszystkie płytki są położone zostało tylko pomalować sufit i zrobić fugi na ścianach a potem przymocować oczywiście szafki, krany i wannę.
A tu nasz nowy pomysł na dodatkowe lustra w czarnej jak odchłań łazience
łazienka chwilowo może wydawać się pogrążająca przez te pernamentną czerń...hihi ale, sedes, szafki, zlew i sporawa wanna są białe więc nieco złamią panujący obecnie klimat... Aczkolwiek my lubimy tak nieco inaczej
Zajeliśmy się też nieco kuchnią...
Sebastian wycina dziure pod gazówkę.
no i siłą rzeczy - taki efekt
no i potem żmudne dopasowywanie... i dopasowywanie...ale w końcu...
no i potem kolejne wyzwanie - zlew - i tu nie było też lekko
praca nad zlewem jeszcze nie dokończona ze wzgledu na brak niektórych elementów które musimy dokupić.
No i w kuchni zaczęlismy jeszcze ustawiać wyspę z barkiem. wszystko wypoziomowane i gotowe ale rownież zabrakło kilku elementów typu klej, wkręty, silikon i nóżki do mocowania barku..
Ale jutro niedziela więc jak prawdziwi polacy pojedziemy do marketu i kupimy co trzeba
W zupełnym między czasie zmodyfikowaliśmy sobie rozkład bezpieczników żeby był bardziej czytelny
oraz zrobiliśmy rozkład obwodów podłogówki
tymczasem tyle u nas
w planie jest aby na przyszły weekend budowa wyglądała już w 80 % jak domek do zamieszkania. Powinno to byc możliwe.
Pozdrawiam
Komentarze